Wyniki wyborów samorządowych na Słowacji wykazały stopniowe wycofywanie się partii politycznych ze sfery polityki samorządowej

Podążając za przykładem Czech, również Słowacy odnowili władze samorządowe na szczeblu regionalnym i lokalnym. W sobotę, 24 października, w Republice Słowackiej odbyły się wybory przewodniczących krajów samorządowych (odpowiedników ukraińskich obwodów i polskich województw), burmistrzów miast, włodarzy gmin okręgowych, miejskich i wiejskich oraz radnych wszystkich szczebli.

W skrócie

  • Wszystkich ośmiu dotychczasowych przewodniczących krajów samorządowych zachowało swoje stanowiska.
  • Kandydaci z partii koalicji rządowej zwyciężyli w dwóch z ośmiu krajów samorządowych.
  • Najliczniejszą grupę wśród wybranych burmistrzów miast i włodarzy gmin stanowią kandydaci niezależni.
  • Wyniki wskazują na pewien spadek poparcia dla partii rządowych Smer, Hlas i SNS.

Wybory samorządowe na Słowacji cieszą się szczególnym zainteresowaniem, ponieważ władze regionalne w tym kraju mają znaczne uprawnienia w kwestiach rozwoju społeczno-gospodarczego. Nie muszą one zwracać się do stolicy o zgodę przy podejmowaniu wielu kluczowych decyzji. Ponadto w krajach samorządowych nie ma administracji państwowej, a rząd centralny nie dysponuje bezpośrednim narzędziem oddziaływania na władze regionalne.

Jakie są zatem wyniki obecnych wyborów samorządowych? Wszystkich ośmiu urzędujących przewodniczących krajów samorządowych zachowało swoje stanowiska. Na czele kraju bratysławskiego ponownie stanął Juraj Droba, przedstawiciel koalicji opozycyjnej SaS (Wolność i Solidarność) i PS (Postępowa Słowacja) – 70,96% głosów; kraju trnawskiego – Jozef Viskupič, przedstawiciel koalicji opozycyjnej PS, SaS, KDH (Ruch Chrześcijańsko-Demokratyczny) – 54,04%; kraju żylińskiego – Erika Jurinová, przedstawicielka szerokiej koalicji partii opozycyjnych – 52,06%; kraju bańskobystrzyckiego – Ondrej Lunter, kandydat niezależny – 64,81%; kraju preszowskiego – Milan Majerský, kandydat KDH – 48,77%; kraju koszyckiego – Rastislav Trnka, kandydat niezależny – 32%. W dwóch krajach zwyciężyli kandydaci koalicji rządowej Smer-SSD, Hlas-SD, Republika, SNS oraz szeregu partii prawicowych: w kraju trenczyńskim Jaroslav Baška – 57,44%, w kraju nitrzańskim Branislav Becík – 50,47%.

Jak widać, najbardziej przekonujące zwycięstwo odniósł Juraj Droba w kraju bratysławskim. Najtrudniej przyszło zwycięstwo Rastislavowi Trnce w kraju koszyckim. Wyprzedził on głównego konkurenta, popieranego przez główną partię opozycyjną Progresívne Slovensko (Postępowa Słowacja), Mariána Porvažníka: 32% wobec 30,70%.

W kraju preszowskim urzędujący przewodniczący Milan Majerský uzyskał 48,77% głosów. Jego główny konkurent ze skrajnie prawicowej partii Republika, Milan Mazurek, zdobył 35,18%.

W wyborach na burmistrzów (włodarzy) głównych miast kraju największą uwagę przyciągała stolica – Bratysława. Tutaj urzędujący burmistrz Matúš Vallo, popierany przez opozycję, zdecydowanie pokonał (64,36% głosów) urzędującego ministra transportu Jozefa Ráža, protegowanego koalicji rządowej. Premier Robert Fico, nie doczekawszy się zakończenia liczenia głosów, oświadczył dziennikarzom, że w Bratysławie zwyciężył Jozef Ráž, i… trafił kulą w płot, zaliczając polityczną wpadkę!

Pozostałe wyniki wyborów burmistrzów głównych miast są następujące: Koszyce – Ladislav Lörinc – 39,89%, Trnawa – Eva Nemčovská – 60,47%, Preszów – František Oľha – 40,69%. Trenczyn – Ján Forgáč – 69,17%, Nitra – Marek Hattas – 50,66%, Żylina – Peter Fiabáne – 41,22%, Bańska Bystrzyca – Ján Nosko – 46,78%. Wśród burmistrzów miast będących siedzibami władz krajów nie ma ani jednego członka partii wchodzących w skład koalicji rządowej.

O komentarz na temat wyników wyborów samorządowych na Słowacji poprosiliśmy politologa, docenta i sekretarza Instytutu Politologii Wydziału Filozoficznego Uniwersytetu Preszowskiego (Słowacja) Michala Cirnera.

Michal Cirner i Wasyl Ilnycki. Fot. z archiwum autora
Michal Cirner i Wasyl Ilnycki. Fot. z archiwum autora

Wybory do organów samorządu terytorialnego na szczeblu regionalnym i lokalnym potwierdzają długotrwałe tendencje. Najliczniejszą grupę wśród wybranych burmistrzów miast i włodarzy gmin stanowią kandydaci niezależni, a ich liczba gwałtownie rośnie z wyborów na wybory. Świadczy to o stopniowym wycofywaniu się partii politycznych ze sfery polityki samorządowej. Niezależnych burmistrzów i włodarzy gmin jest aż 1560 spośród około 2930 miast i gmin Słowacji, czyli ponad połowa.

W wyborach regionalnych wzięło udział 2 085 145 obywateli spośród 4 477 457 zarejestrowanych wyborców. Frekwencja wyniosła 46,56%. To więcej niż podczas poprzednich wyborów regionalnych w 2022 roku, kiedy to zagłosowało 43,74% wyborców.

Tradycyjnie silnymi partiami na szczeblu lokalnym zawsze były centrolewicowa, populistyczna partia Smer-SSD (Kierunek – Słowacka Socjaldemokracja) obecnego premiera Roberta Ficy, KDH, węgierskie partie polityczne, a także stosunkowo nowa partia o orientacji socjaldemokratycznej Hlas, założona przez obecnego prezydenta Petera Pellegriniego, czy też nacjonalistyczna SNS (Słowacka Partia Narodowa). W przeszłości tworzyły one szeroką bazę członkowską oraz realne lokalne i regionalne struktury partyjne. Obecnie tendencja ta również słabnie, jednak wśród partii politycznych nadal dominują Smer, KDH, Hlas oraz Maďarská Aliancia. Znaczny spadek popularności odnotowała SNS, która również tradycyjnie dysponowała szeroką bazą członkowską oraz dużą liczbą burmistrzów, włodarzy gmin i radnych.

Jeśli chodzi o przewodniczących krajów samorządowych, zwanych potocznie żupanami, nie doszło do żadnych niespodzianek – wszyscy zachowali swoje stanowiska. Najbardziej zacięte w skali całej Słowacji były wybory w samorządowym kraju koszyckim, gdzie wieloletniemu niezależnemu żupanowi Trnce poważną konkurencję stanowił kandydat partii opozycyjnych Porvažník, wystawiony przez PS. Różnica między nimi wyniosła zaledwie nieco ponad 3000 głosów.

Dość nieoczekiwany był również solidny wynik kandydata na stanowisko żupana samorządowego kraju preszowskiego – skazanego ekstremisty, a obecnie posła do Parlamentu Europejskiego z ramienia ruchu Republika, Milana Mazurka, który uzyskał ponad 100 tysięcy głosów bez prowadzenia kampanii wyborczej opartej na bezpośrednim kontakcie z wyborcami, praktycznie wyłącznie dzięki filmom i treściom w mediach społecznościowych. Wynika to z faktu, że partie koalicyjne Smer, Hlas i SNS nie miały własnego silnego kandydata, dlatego część wyborców tych partii poparła Mazurka. Nie wystarczyło to do zwycięstwa, jednak wynik ten ma pewne konsekwencje w kontekście przyszłych wyborów parlamentarnych, w których Republika może osiągnąć bardzo dobry wynik, a potencjalnie nawet nawiązać współpracę z partią Smer.

Dla przyszłości KDH ważne było, aby jej przewodniczący Majerský zachował stanowisko żupana, ponieważ porażka mogłaby osłabić jego pozycję w wewnątrzpartyjnym sporze z Viliamem Karasem, który ubiega się o stanowisko przewodniczącego KDH i który jest bardziej przychylny ewentualnej współpracy ze Smerem niż z PS. Jednocześnie jego porażka byłaby poważnym niepowodzeniem dla opozycji, która przygotowuje się do wyborów parlamentarnych.

Dwóch z ośmiu żupanów nie należy do żadnej partii politycznej, kolejnych czterech reprezentuje partie opozycyjne, a po jednym żupanie mają partie Smer i Hlas. Jednak, jak już wspomniałem, sytuacja pozostaje stabilna i nie nastąpiły żadne zmiany na stanowiskach przewodniczących krajów samorządowych.

Ogólnie wyniki wskazują na pewien spadek poparcia dla Smeru, Hlasu, SNS, a także pozaparlamentarnej partii Maďarská aliancia, jednak ich wyniki nadal pozostają powyżej średniej w porównaniu z większością innych partii.

PS, które pod względem poparcia wyborczego jest najsilniejszym ruchem opozycyjnym, dopiero bardzo powoli i stopniowo buduje wizerunek siły politycznej posiadającej własnych radnych, burmistrzów i włodarzy gmin w systemie samorządu terytorialnego. Wyniki tego ruchu nie są na razie zbyt przekonujące. Ma on jednego żupana w kraju trnawskim, jednak przez wiele lat był on członkiem ruchu Igora Matoviča [premiera Słowacji w latach 2020-21 – red.], więc w rzeczywistości PS zyskało go dzięki temu, że „przeszedł” do tej partii.

Największe nadzieje PS wiązało z walką o wspomniany już samorządowy kraj koszycki, do którego w noc wyborczą przybył również przewodniczący partii Michal Šimečka. Jednak, jak już wspomniałem, zwycięstwo wymknęło się tej partii dosłownie w ostatniej chwili, dlatego PS praktycznie nie miało okazji pochwalić się jakimkolwiek nowym i zasadniczo ważnym sukcesem.

Wasyl Ilnycki

Udostępnij w mediach społecznościowych