„Nie, nie, nie… Oczywiście nadal obowiązują pewne ograniczenia” - powiedział prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, zapytany przez Kristen Welker w programie „Meet the Press” w NBC News, czy działanie Starlinka zostało w pełni przywrócone.
Prowadząca pytała również o odpowiedzialność za zakłócenia w usługach Starlink i StarShield oraz o to, czy wprowadzono je celowo.
Według Zełenskiego dyspozycja ograniczenia prędkości pochodziła z amerykańskiej administracji, a SpaceX wdrożyła ją technicznie.
„Nie wiem, od kogo dokładnie, z jakiego biura itd. Myślę, że nie mogło być inaczej. Ale, szczerze mówiąc, nie wiem” - zaznaczył.
Przekazał, że nie jest to wyłącznie jego opinia, lecz także stanowisko ukraińskich generałów i rządu.
Zarzuty skrytykował sekretarz skarbu USA Scott Bessent, również wypowiadający się w „Meet the Press”.
„Ze strony prezydenta Zełenskiego bardzo nierozważne jest wysuwanie takich zarzutów” - powiedział.
Bessent podkreślił, że prezydent Donald Trump i sekretarz stanu Rubio kategorycznie oświadczyli, iż nikt w administracji Trumpa tego nie zrobił.
Zełenski odniósł się także do wyborów na Ukrainie:
„Jeśli wybory na Ukrainie odbędą się w czasie wojny, oczywiście będę kandydował. To moja odpowiedzialność - muszę bronić swojego kraju od początku aż do końca tej wojny”.
Zapewnił, że nie boi się wyborów. Zaznaczył jednak, że demokratyczne i przede wszystkim bezpieczne głosowanie wymaga co najmniej 60 dni zawieszenia broni. Ukraina poinformowała o tym Stany Zjednoczone.
Prezydent przekazał też, że nowe rozmowy między delegacjami Ukrainy i USA mogą odbyć się w Brukseli już we wtorek lub w środę.
„Stany Zjednoczone wyraziły chęć przeprowadzenia takich rozmów. Jestem na to bardzo otwarty” - powiedział.
#Ukraina #USA #Starlink
Prowadząca pytała również o odpowiedzialność za zakłócenia w usługach Starlink i StarShield oraz o to, czy wprowadzono je celowo.
Według Zełenskiego dyspozycja ograniczenia prędkości pochodziła z amerykańskiej administracji, a SpaceX wdrożyła ją technicznie.
„Nie wiem, od kogo dokładnie, z jakiego biura itd. Myślę, że nie mogło być inaczej. Ale, szczerze mówiąc, nie wiem” - zaznaczył.
Przekazał, że nie jest to wyłącznie jego opinia, lecz także stanowisko ukraińskich generałów i rządu.
Zarzuty skrytykował sekretarz skarbu USA Scott Bessent, również wypowiadający się w „Meet the Press”.
„Ze strony prezydenta Zełenskiego bardzo nierozważne jest wysuwanie takich zarzutów” - powiedział.
Bessent podkreślił, że prezydent Donald Trump i sekretarz stanu Rubio kategorycznie oświadczyli, iż nikt w administracji Trumpa tego nie zrobił.
Zełenski odniósł się także do wyborów na Ukrainie:
„Jeśli wybory na Ukrainie odbędą się w czasie wojny, oczywiście będę kandydował. To moja odpowiedzialność - muszę bronić swojego kraju od początku aż do końca tej wojny”.
Zapewnił, że nie boi się wyborów. Zaznaczył jednak, że demokratyczne i przede wszystkim bezpieczne głosowanie wymaga co najmniej 60 dni zawieszenia broni. Ukraina poinformowała o tym Stany Zjednoczone.
Prezydent przekazał też, że nowe rozmowy między delegacjami Ukrainy i USA mogą odbyć się w Brukseli już we wtorek lub w środę.
„Stany Zjednoczone wyraziły chęć przeprowadzenia takich rozmów. Jestem na to bardzo otwarty” - powiedział.
#Ukraina #USA #Starlink
Minister energii USA Chris Wright oświadczył, że złagodzenie sankcji wobec Rosji to sposób wywierania presji na Władimira Putina, ponieważ „aby móc sprzedawać olej napędowy, musi zakończyć wojnę”.
Dziennikarka stacji CNN dopytywała, czy oznacza to, że obecne stanowisko USA polega na wywieraniu presji na Ukrainę, a nie na Rosję.
„To właśnie jest presja na Rosję. Rosja nie ma oleju napędowego na eksport. Jedynym sposobem, aby go uzyskać, jest deeskalacja konfliktu z Ukrainą. To nowatorskie podejście” – odpowiedział amerykański minister.
#Ukraina
Dziennikarka stacji CNN dopytywała, czy oznacza to, że obecne stanowisko USA polega na wywieraniu presji na Ukrainę, a nie na Rosję.
„To właśnie jest presja na Rosję. Rosja nie ma oleju napędowego na eksport. Jedynym sposobem, aby go uzyskać, jest deeskalacja konfliktu z Ukrainą. To nowatorskie podejście” – odpowiedział amerykański minister.
#Ukraina
SPECJALNA STREFA WPŁYWÓW
W 1980 r. Shenzhen został pierwszą chińską Specjalną Strefą Ekonomiczną. Putin chce, by 18–19 listopada stał się pierwszą Specjalną Strefą Wpływów XXI wieku.
Według „WSJ” Kreml podsunął Trumpowi spotkanie we trzech z Xi Jinpingiem przy okazji APEC. Trzech panów, jeden stół, Ukraina w karcie dań. Pomysł padł 9 października, w tej samej rozmowie, w której dogadano sprawę oleju napędowego. Najpierw diesel, potem los państwa. Kolejność priorytetów zachowana.
Putin marzy o „duchu Jałty”. W Jałcie Europa miała chociaż Churchilla. W Shenzhen nie dostanie nawet krzesła. A kto nie siedzi przy stole, ten jest w menu. Nihil novi nisi commune consensu: uchwaliliśmy to w Radomiu w 1505 r. W Waszyngtonie wciąż nie doczytali.
Pekin łaskawie „nie będzie się sprzeciwiał, jeśli Trump się zgodzi”. Uprzejmość gospodarza. W Tajpej notują każde słowo. Jeśli o Ukrainie można decydować bez Ukrainy, to o Tajwanie bez Tajwanu.
A teraz Marco Rubio, czyli sztuka odpowiadania bez odpowiadania.
▪️ Dowody, że Putin chce negocjować? „To nie jest sprawa karna, tylko dyplomacja”. Ciekawe, bo za Putinem od marca 2023 r. wisi nakaz aresztowania MTK. Dla Hagi to jest sprawa karna. Dla Waszyngtonu to partner do rozmów.
▪️ „Żadna ze stron nie odnosi wyraźnych zwycięstw, obie ponoszą ogromne straty”. Symetria doskonała: podpalacz i pogorzelec, obaj umorusani sadzą.
▪️ Kijów znów bez wczesnego ostrzeżenia przed balistyką? „Problemy z oprogramowaniem”. Na Kijów lecą rakiety, a z Waszyngtonu przychodzi formułka z helpdesku. Próbowaliście wyłączyć i włączyć ponownie?
▪️ Rosyjskie drony nad Europą? Przedostają się tam „wskutek działań walki elektronicznej”. Biedne zabłąkane bezzałogowce, które co noc gubią drogę akurat w stronę Polski, Rumunii i innych. Kremlowska wersja wydarzeń w ustach sekretarza stanu USA, i to za darmo.
▪️ Zełenski mówi o wstrzymaniu danych wywiadowczych? Niech się lepiej „skupi, tak jak my i Rosja, na zakończeniu wojny”. Tak jak Rosja. Ta sama, która tej nocy waliła balistyką w Kijów. Wzór do naśladowania.
▪️ StarShield? Wczoraj Zełenski „nie wiedział, o czym mówi”. Dziś Ukraina „czerpała z niego korzyści”. Pamięć dyplomatyczna jest krótsza niż czas lotu rakiety balistycznej do Kijowa.
Na deser Trump wzywa do wyborów na Ukrainie. Omówi to pewnie z panem, który wyborów nie potrzebuje, i z panem, który wygrywa je z wynikiem 87%. Doborowe towarzystwo do lekcji demokracji.
Jedyna nadzieja to 3 listopada. Jeśli Amerykanie pokażą Trumpowi żółtą kartkę w wyborach do Kongresu, pojedzie do Shenzhen słabszy. Tyle że nowy Kongres zbierze się dopiero 3 stycznia, a Jałta trwała osiem dni.
Rubio ma rację: to nie jest sprawa karna. W sprawie karnej sądzi się sprawcę. Tu wyrok ma usłyszeć ofiara.
Autor: Artur Żak
https://www.wsj.com/world/russia/putin-floats-a-summit-with-trump-and-xi-to-decide-ukraines-fate-1cf6acc1
https://www.youtube.com/watch?v=2NjdWAsOwl8
#Ukraina #USA #Chiny
W 1980 r. Shenzhen został pierwszą chińską Specjalną Strefą Ekonomiczną. Putin chce, by 18–19 listopada stał się pierwszą Specjalną Strefą Wpływów XXI wieku.
Według „WSJ” Kreml podsunął Trumpowi spotkanie we trzech z Xi Jinpingiem przy okazji APEC. Trzech panów, jeden stół, Ukraina w karcie dań. Pomysł padł 9 października, w tej samej rozmowie, w której dogadano sprawę oleju napędowego. Najpierw diesel, potem los państwa. Kolejność priorytetów zachowana.
Putin marzy o „duchu Jałty”. W Jałcie Europa miała chociaż Churchilla. W Shenzhen nie dostanie nawet krzesła. A kto nie siedzi przy stole, ten jest w menu. Nihil novi nisi commune consensu: uchwaliliśmy to w Radomiu w 1505 r. W Waszyngtonie wciąż nie doczytali.
Pekin łaskawie „nie będzie się sprzeciwiał, jeśli Trump się zgodzi”. Uprzejmość gospodarza. W Tajpej notują każde słowo. Jeśli o Ukrainie można decydować bez Ukrainy, to o Tajwanie bez Tajwanu.
A teraz Marco Rubio, czyli sztuka odpowiadania bez odpowiadania.
▪️ Dowody, że Putin chce negocjować? „To nie jest sprawa karna, tylko dyplomacja”. Ciekawe, bo za Putinem od marca 2023 r. wisi nakaz aresztowania MTK. Dla Hagi to jest sprawa karna. Dla Waszyngtonu to partner do rozmów.
▪️ „Żadna ze stron nie odnosi wyraźnych zwycięstw, obie ponoszą ogromne straty”. Symetria doskonała: podpalacz i pogorzelec, obaj umorusani sadzą.
▪️ Kijów znów bez wczesnego ostrzeżenia przed balistyką? „Problemy z oprogramowaniem”. Na Kijów lecą rakiety, a z Waszyngtonu przychodzi formułka z helpdesku. Próbowaliście wyłączyć i włączyć ponownie?
▪️ Rosyjskie drony nad Europą? Przedostają się tam „wskutek działań walki elektronicznej”. Biedne zabłąkane bezzałogowce, które co noc gubią drogę akurat w stronę Polski, Rumunii i innych. Kremlowska wersja wydarzeń w ustach sekretarza stanu USA, i to za darmo.
▪️ Zełenski mówi o wstrzymaniu danych wywiadowczych? Niech się lepiej „skupi, tak jak my i Rosja, na zakończeniu wojny”. Tak jak Rosja. Ta sama, która tej nocy waliła balistyką w Kijów. Wzór do naśladowania.
▪️ StarShield? Wczoraj Zełenski „nie wiedział, o czym mówi”. Dziś Ukraina „czerpała z niego korzyści”. Pamięć dyplomatyczna jest krótsza niż czas lotu rakiety balistycznej do Kijowa.
Na deser Trump wzywa do wyborów na Ukrainie. Omówi to pewnie z panem, który wyborów nie potrzebuje, i z panem, który wygrywa je z wynikiem 87%. Doborowe towarzystwo do lekcji demokracji.
Jedyna nadzieja to 3 listopada. Jeśli Amerykanie pokażą Trumpowi żółtą kartkę w wyborach do Kongresu, pojedzie do Shenzhen słabszy. Tyle że nowy Kongres zbierze się dopiero 3 stycznia, a Jałta trwała osiem dni.
Rubio ma rację: to nie jest sprawa karna. W sprawie karnej sądzi się sprawcę. Tu wyrok ma usłyszeć ofiara.
Autor: Artur Żak
https://www.wsj.com/world/russia/putin-floats-a-summit-with-trump-and-xi-to-decide-ukraines-fate-1cf6acc1
https://www.youtube.com/watch?v=2NjdWAsOwl8
#Ukraina #USA #Chiny
The Wall Street Journal
Exclusive | Putin Floats a Summit With Trump and Xi to Discuss Ukraine Deal
Ukraine’s Volodymyr Zelensky wouldn’t be included in the proposed talks, as Russia’s leader seeks to negotiate an end to the war that favors Moscow.
Jak informuje dziennik „The Hill”, część polityków Partii Republikańskiej w Izbie Reprezentantów ostrzega prezydenta USA Donalda Trumpa, że zablokuje finansowanie dla Pentagonu w wysokości 350 mld dolarów, jeśli ten nie zaostrzy stanowiska wobec Rosji.
O fundusze te Departament Obrony wnioskował już w lipcu w związku z wojną z Iranem i koniecznością reformy sił zbrojnych. Z kwoty tej 113 mld dolarów ma zostać przeznaczone na rozbudowę mocy produkcyjnych, a 102 mld – na rozwój dronów i systemów rakietowych. Wnioskowane środki stanowią część budżetu obronnego opiewającego na 1,5 bln dolarów.
Otwarcie o możliwej blokadzie mówią kongresmeni Brian Fitzpatrick oraz Don Bacon. Według zapowiedzi tego drugiego żadna ustawa Trumpa nie zostanie uchwalona podczas tzw. sesji „kulawego kaczora” – w okresie między wyborami do Kongresu a rozpoczęciem nowej kadencji – dopóki administracja nie zmieni swojego kursu.
„Decyzja administracji o ograniczeniu Ukrainie dostępu do danych wywiadowczych i sieci Starlink oznacza pomoc dla agresora i zbrodniarza wojennego, który bombarduje miasta. Czy administracja sądzi, że uzyska choćby JAKIEKOLWIEK poparcie podczas pozostałej części 119. kadencji Kongresu? Ich program jest skazany na porażkę, dopóki nie pójdą inną drogą” – oświadczył Bacon.
Do zablokowania ustawy potrzeba sprzeciwu co najmniej trzech członków z ramienia partii kontrolującej Izbę, jednak według doniesień „The Hill” liczba niezadowolonych rośnie. Wśród wymienianych w tym kontekście proukraińskich republikanów znajdują się także m. in. Michael McCaul, Joe Wilson i Dan Newhouse.
Za zamkniętymi drzwiami w Kapitolu padają ostre słowa krytyki, zwłaszcza pod adresem porozumienia z Rosją dotyczącego oleju napędowego. „Kapitol wywrze wystarczającą presję, jeśli administracja nie zrozumie, że musi się wycofać, choćby odrobinę. Mamy wystarczająco dużo członków, którzy nie ubiegają się o reelekcję albo którzy – po porażce w wyborach – będą wolni od konieczności działania ramię w ramię z prezydentem” – przekazał anonimowo jeden ze współpracowników w Kongresie.
Inny współpracownik kongresmena domaga się wycofania decyzji o porozumieniu Trumpa z Putinem w sprawie diesla: „On musi cofnąć tę decyzję. Przyjęliśmy ustawę nakładającą embargo energetyczne na Rosję. Jednocześnie po co angażować się w wojnę na Bliskim Wschodzie, skoro prowadzi to do wzrostu cen paliwa? Jeśli chcecie obniżyć ceny, zajmijcie się tą sprawą”.
Aby zdobyć republikańskie poparcie dla pakietu jeszcze przed wyborami, Pentagon prowadzi obecnie serię zamkniętych spotkań. Rozmowy te mogą jednak nie wystarczyć do przekonania kongresmenów rozgniewanych polityką administracji wobec Moskwy.
https://thehill.com/homenews/house/6155127-gop-pentagon-funding-trump-russia/
#USA #Ukraina #Rosja
O fundusze te Departament Obrony wnioskował już w lipcu w związku z wojną z Iranem i koniecznością reformy sił zbrojnych. Z kwoty tej 113 mld dolarów ma zostać przeznaczone na rozbudowę mocy produkcyjnych, a 102 mld – na rozwój dronów i systemów rakietowych. Wnioskowane środki stanowią część budżetu obronnego opiewającego na 1,5 bln dolarów.
Otwarcie o możliwej blokadzie mówią kongresmeni Brian Fitzpatrick oraz Don Bacon. Według zapowiedzi tego drugiego żadna ustawa Trumpa nie zostanie uchwalona podczas tzw. sesji „kulawego kaczora” – w okresie między wyborami do Kongresu a rozpoczęciem nowej kadencji – dopóki administracja nie zmieni swojego kursu.
„Decyzja administracji o ograniczeniu Ukrainie dostępu do danych wywiadowczych i sieci Starlink oznacza pomoc dla agresora i zbrodniarza wojennego, który bombarduje miasta. Czy administracja sądzi, że uzyska choćby JAKIEKOLWIEK poparcie podczas pozostałej części 119. kadencji Kongresu? Ich program jest skazany na porażkę, dopóki nie pójdą inną drogą” – oświadczył Bacon.
Do zablokowania ustawy potrzeba sprzeciwu co najmniej trzech członków z ramienia partii kontrolującej Izbę, jednak według doniesień „The Hill” liczba niezadowolonych rośnie. Wśród wymienianych w tym kontekście proukraińskich republikanów znajdują się także m. in. Michael McCaul, Joe Wilson i Dan Newhouse.
Za zamkniętymi drzwiami w Kapitolu padają ostre słowa krytyki, zwłaszcza pod adresem porozumienia z Rosją dotyczącego oleju napędowego. „Kapitol wywrze wystarczającą presję, jeśli administracja nie zrozumie, że musi się wycofać, choćby odrobinę. Mamy wystarczająco dużo członków, którzy nie ubiegają się o reelekcję albo którzy – po porażce w wyborach – będą wolni od konieczności działania ramię w ramię z prezydentem” – przekazał anonimowo jeden ze współpracowników w Kongresie.
Inny współpracownik kongresmena domaga się wycofania decyzji o porozumieniu Trumpa z Putinem w sprawie diesla: „On musi cofnąć tę decyzję. Przyjęliśmy ustawę nakładającą embargo energetyczne na Rosję. Jednocześnie po co angażować się w wojnę na Bliskim Wschodzie, skoro prowadzi to do wzrostu cen paliwa? Jeśli chcecie obniżyć ceny, zajmijcie się tą sprawą”.
Aby zdobyć republikańskie poparcie dla pakietu jeszcze przed wyborami, Pentagon prowadzi obecnie serię zamkniętych spotkań. Rozmowy te mogą jednak nie wystarczyć do przekonania kongresmenów rozgniewanych polityką administracji wobec Moskwy.
https://thehill.com/homenews/house/6155127-gop-pentagon-funding-trump-russia/
#USA #Ukraina #Rosja
The Hill
Republicans warn that Pentagon funds will hinge on Trump getting tougher with Russia
A growing chorus of House Republicans is warning President Trump that they’re ready to block additional Pentagon funding unless the administration gets tougher on Russia. Behind Defense Secre…
OSLO, PETERSBURG I RUCHOME PIASKI POD KIJOWEM
W Oslo Zełenski siedzi z Witkoffem, Europejczykami i NATO nad kolejną wersją „planu pokojowego". W tym samym czasie w Gabinecie Owalnym Donald Trump, człowiek, który według własnych wyliczeń zakończył już osiem wojen, tłumaczy, że Ukraina „musi chcieć" skończyć tę wojnę, a problemem jest „ogromna nienawiść" między Putinem a Zełenskim. W tej optyce agresor i napadnięty to po prostu dwóch panów, którzy się nie lubią.
Sprawdźmy, co dziś usłyszeliśmy.
▪️ „Rosja to wielka machina, która nieustannie posuwa się naprzód"
Dane ISW z 16 października: bilans netto Rosjan od stycznia do końca września to ok. 144,5 km². Od 1 września mają stratę netto ok. 122 km². Na początku października tracili średnio ok. 7 km² dziennie. Putin w tym czasie ogłosił zdobycie 6500 km² i 310 miejscowości, a Gierasimow „zameldował" o zajęciu Dobropola. Rozjazd jest mniej więcej 45-krotny.
„Tydzień po tygodniu zajmują coraz więcej"? Ktoś faktycznie zajmuje. Niekoniecznie Rosjanie.
▪️ Tysiąc czołgów, „bardzo głupi generał" i ruchome piaski
Tę opowieść Trump powtarza od 2025 roku i za każdym razem dokłada efektów specjalnych. Dziś była „idealna betonowa autostrada", 48 mil na godzinę, ulewa dziesięciolecia i ruchome piaski.
Tymczasem Rosjanie właśnie drogami jechali. Kilkudziesięciokilometrowa kolumna pod Kijowem stała na szosie, co widać na zdjęciach satelitarnych Maxar. Rob Lee z Foreign Policy Research Institute mówi wprost: plan inwazji zakładał jak najszybszy marsz drogami i to na drogach Rosjanie ponieśli ciężkie straty. Błoto w dolinie Irpienia było, ale nie z ulewy. Ukraińcy sami zalali dolinę, puszczając wodę przez tamę w Kozarowyczach. Do tego 48 mil na godzinę to ok. 77 km/h, a T-72 po szosie katalogowo wyciąga ok. 60. Kolumna bez paliwa jedzie zero.
„Wątpię, czy ten generał jeszcze żyje" to jedyne zdanie tej historii, które broni się statystycznie.
▪️ „Dałem im Javeliny"
„Dałem", czyli sprzedałem. Pod koniec 2017 r. administracja Trumpa zgodziła się na sprzedaż. W 2019 r. zamroziła ok. 391 mln dol. pomocy wojskowej, a w rozmowie z Zełenskim poprosiła o „przysługę" w sprawie Bidenów. Skończyło się pierwszym impeachmentem. W wersji z Gabinetu Owalnego zostało z tego jedno słowo: „dałem".
▪️ „Daliśmy Ukrainie 350 mld dolarów"
Według Kiel Institute USA przekazały ok. 115 mld euro, czyli 120–135 mld dol., zależnie od kursu. Kongres uchwalił ok. 175 mld, ale ta kwota obejmuje też m. in. wojska USA w Europie i pomoc dla innych państw regionu. 350 mld nie ma w żadnej tabeli. Podobnie jak 50 mln poległych obywateli ZSRR: szacunki mówią o ok. 27 mln, w tym 8–10 mln Ukraińców. W Gabinecie Owalnym najwyraźniej obowiązuje stały kurs: rzeczywistość razy dwa, czasem razy trzy.
„A w zamian dostaliśmy wysokie ceny diesla". Diesel w USA (6,28 dol. za galon 8 października) podrożał o 70% od 28 lutego, czyli od dnia, w którym USA i Izrael zaczęły wojnę z Iranem. Winny, wiadomo, Zełenski.
▪️ „Europa ma tego dość"
Europa przeznaczyła na Ukrainę od 2022 do lutego 2026 r. ponad 200 mld euro, w samym 2025 r. ok. 73 mld. Nowa pomoc z USA od powrotu Trumpa praktycznie stanęła. Europa płaci, Ameryka narzeka.
▪️ Diesel, rafinerie i tydzień ciszy
Kalendarz wygląda tak:
Wrzesień: Trump podpisuje ustawę sankcyjną wymierzoną w rosyjskie dochody z energii.
9 października: ogłasza „porozumienie" z Putinem, a Departament Skarbu wydaje licencję na rosyjski diesel do 7 kwietnia 2027 r.
11 października: „rozejm energetyczny", który Rosja łamie niemal od razu.
Według Zełenskiego Amerykanie uprzedzali, że przykręcą kurek z danymi wywiadowczymi, jeśli Ukraina nie przestanie bić w rosyjską ropę i gaz. Przez tydzień Kijów nie dostawał ostrzeżeń przed balistyką. Marco Rubio nazywa zarzuty, że Waszyngton naraża Ukraińców, „skandalicznymi". Dziś system znów działa. Wybory do Kongresu odbędą się 3 listopada.
Zbieżność dat jest oczywiście przypadkowa.
▪️ Uwaga na nagłówki
W Oslo Zełenski siedzi z Witkoffem, Europejczykami i NATO nad kolejną wersją „planu pokojowego". W tym samym czasie w Gabinecie Owalnym Donald Trump, człowiek, który według własnych wyliczeń zakończył już osiem wojen, tłumaczy, że Ukraina „musi chcieć" skończyć tę wojnę, a problemem jest „ogromna nienawiść" między Putinem a Zełenskim. W tej optyce agresor i napadnięty to po prostu dwóch panów, którzy się nie lubią.
Sprawdźmy, co dziś usłyszeliśmy.
▪️ „Rosja to wielka machina, która nieustannie posuwa się naprzód"
Dane ISW z 16 października: bilans netto Rosjan od stycznia do końca września to ok. 144,5 km². Od 1 września mają stratę netto ok. 122 km². Na początku października tracili średnio ok. 7 km² dziennie. Putin w tym czasie ogłosił zdobycie 6500 km² i 310 miejscowości, a Gierasimow „zameldował" o zajęciu Dobropola. Rozjazd jest mniej więcej 45-krotny.
„Tydzień po tygodniu zajmują coraz więcej"? Ktoś faktycznie zajmuje. Niekoniecznie Rosjanie.
▪️ Tysiąc czołgów, „bardzo głupi generał" i ruchome piaski
Tę opowieść Trump powtarza od 2025 roku i za każdym razem dokłada efektów specjalnych. Dziś była „idealna betonowa autostrada", 48 mil na godzinę, ulewa dziesięciolecia i ruchome piaski.
Tymczasem Rosjanie właśnie drogami jechali. Kilkudziesięciokilometrowa kolumna pod Kijowem stała na szosie, co widać na zdjęciach satelitarnych Maxar. Rob Lee z Foreign Policy Research Institute mówi wprost: plan inwazji zakładał jak najszybszy marsz drogami i to na drogach Rosjanie ponieśli ciężkie straty. Błoto w dolinie Irpienia było, ale nie z ulewy. Ukraińcy sami zalali dolinę, puszczając wodę przez tamę w Kozarowyczach. Do tego 48 mil na godzinę to ok. 77 km/h, a T-72 po szosie katalogowo wyciąga ok. 60. Kolumna bez paliwa jedzie zero.
„Wątpię, czy ten generał jeszcze żyje" to jedyne zdanie tej historii, które broni się statystycznie.
▪️ „Dałem im Javeliny"
„Dałem", czyli sprzedałem. Pod koniec 2017 r. administracja Trumpa zgodziła się na sprzedaż. W 2019 r. zamroziła ok. 391 mln dol. pomocy wojskowej, a w rozmowie z Zełenskim poprosiła o „przysługę" w sprawie Bidenów. Skończyło się pierwszym impeachmentem. W wersji z Gabinetu Owalnego zostało z tego jedno słowo: „dałem".
▪️ „Daliśmy Ukrainie 350 mld dolarów"
Według Kiel Institute USA przekazały ok. 115 mld euro, czyli 120–135 mld dol., zależnie od kursu. Kongres uchwalił ok. 175 mld, ale ta kwota obejmuje też m. in. wojska USA w Europie i pomoc dla innych państw regionu. 350 mld nie ma w żadnej tabeli. Podobnie jak 50 mln poległych obywateli ZSRR: szacunki mówią o ok. 27 mln, w tym 8–10 mln Ukraińców. W Gabinecie Owalnym najwyraźniej obowiązuje stały kurs: rzeczywistość razy dwa, czasem razy trzy.
„A w zamian dostaliśmy wysokie ceny diesla". Diesel w USA (6,28 dol. za galon 8 października) podrożał o 70% od 28 lutego, czyli od dnia, w którym USA i Izrael zaczęły wojnę z Iranem. Winny, wiadomo, Zełenski.
▪️ „Europa ma tego dość"
Europa przeznaczyła na Ukrainę od 2022 do lutego 2026 r. ponad 200 mld euro, w samym 2025 r. ok. 73 mld. Nowa pomoc z USA od powrotu Trumpa praktycznie stanęła. Europa płaci, Ameryka narzeka.
▪️ Diesel, rafinerie i tydzień ciszy
Kalendarz wygląda tak:
Wrzesień: Trump podpisuje ustawę sankcyjną wymierzoną w rosyjskie dochody z energii.
9 października: ogłasza „porozumienie" z Putinem, a Departament Skarbu wydaje licencję na rosyjski diesel do 7 kwietnia 2027 r.
11 października: „rozejm energetyczny", który Rosja łamie niemal od razu.
Według Zełenskiego Amerykanie uprzedzali, że przykręcą kurek z danymi wywiadowczymi, jeśli Ukraina nie przestanie bić w rosyjską ropę i gaz. Przez tydzień Kijów nie dostawał ostrzeżeń przed balistyką. Marco Rubio nazywa zarzuty, że Waszyngton naraża Ukraińców, „skandalicznymi". Dziś system znów działa. Wybory do Kongresu odbędą się 3 listopada.
Zbieżność dat jest oczywiście przypadkowa.
▪️ Uwaga na nagłówki
Zełenski nie obiecał przywrócenia Starlinka w 48 godzin. Umówił się z Rubio na ponowny kontakt w ciągu 48 godzin i wtedy ma być wiadomo, co ze Starlinkiem i rakietami do Patriotów. Reszta to ofiara tłumaczenia symultanicznego i redakcyjnego pośpiechu.
▪️ Petersburg, czyli punkt odbioru
Witkoff jedzie jutro do Petersburga z ustaleniami z Oslo. Jared Kushner do Oslo podobno nie dotarł, bo grypa. W Petersburgu zapewne będzie już w doskonałej formie.
W tle jest Stephen Hubbard, emerytowany nauczyciel z Michigan. Rosjanie zatrzymali go w Iziumie w 2022 r., a w 2024 r. skazali na 6 lat i 10 miesięcy za „najemnictwo". Trump: „Trzymajcie się mnie… Zapamiętajcie to pytanie na kilka dni".
Hipoteza robocza, nie ustalenie: Kreml wypuści Hubbarda wtedy, gdy zdjęcie z odzyskanym obywatelem najbardziej przyda się w kampanii, czyli na dwa tygodnie przed wyborami. Precedensy są: Marc Fogel (luty 2025) i Robert Gilman (sierpień 2026). Nie wiemy, co jest w rachunku: diesel, rafinerie czy coś, czego jeszcze nie widać. Wiemy, że rachunek będzie. Uwolniony zakładnik to nie gest dobrej woli, tylko faktura.
Zanim powtórzycie liczbę z konferencji w Białym Domu, sprawdźcie ją. Dziś niemal każda wymagała korekty.
Rosyjska machina rzeczywiście posuwa się naprzód. Tylko nie pod Dobropolem, lecz w Gabinecie Owalnym.
#Ukraina #USA #Rosja
▪️ Petersburg, czyli punkt odbioru
Witkoff jedzie jutro do Petersburga z ustaleniami z Oslo. Jared Kushner do Oslo podobno nie dotarł, bo grypa. W Petersburgu zapewne będzie już w doskonałej formie.
W tle jest Stephen Hubbard, emerytowany nauczyciel z Michigan. Rosjanie zatrzymali go w Iziumie w 2022 r., a w 2024 r. skazali na 6 lat i 10 miesięcy za „najemnictwo". Trump: „Trzymajcie się mnie… Zapamiętajcie to pytanie na kilka dni".
Hipoteza robocza, nie ustalenie: Kreml wypuści Hubbarda wtedy, gdy zdjęcie z odzyskanym obywatelem najbardziej przyda się w kampanii, czyli na dwa tygodnie przed wyborami. Precedensy są: Marc Fogel (luty 2025) i Robert Gilman (sierpień 2026). Nie wiemy, co jest w rachunku: diesel, rafinerie czy coś, czego jeszcze nie widać. Wiemy, że rachunek będzie. Uwolniony zakładnik to nie gest dobrej woli, tylko faktura.
Zanim powtórzycie liczbę z konferencji w Białym Domu, sprawdźcie ją. Dziś niemal każda wymagała korekty.
Rosyjska machina rzeczywiście posuwa się naprzód. Tylko nie pod Dobropolem, lecz w Gabinecie Owalnym.
#Ukraina #USA #Rosja
Steve Witkoff, specjalny wysłannik prezydenta USA Donalda Trumpa, przybył do Sankt Petersburga, gdzie ma spotkać się z Władimirem Putinem - podają rosyjskie media państwowe.
Według doradcy Putina Jurija Uszakowa spotkanie odbędzie się dziś przed południem. W rozmowach weźmie również udział Kiriłł Dmitrijew, specjalny wysłannik Putina ds. gospodarczych. Głównym tematem ma być - jak określił to Uszakow - „konflikt ukraiński”.
Uszakow oświadczył również, że podczas wcześniejszych negocjacji dotyczących Ukrainy Moskwa nie utrzymywała żadnych kontaktów z Wołodymyrem Zełenskim.
Dziś Putin ma także spotkać się z premierem Rady Państwa Chińskiej Republiki Ludowej Li Qiangiem. W Sankt Petersburgu przebywa więc również drugi najważniejszy polityk Chin.
#Rosja #Ukraina #Chiny
Według doradcy Putina Jurija Uszakowa spotkanie odbędzie się dziś przed południem. W rozmowach weźmie również udział Kiriłł Dmitrijew, specjalny wysłannik Putina ds. gospodarczych. Głównym tematem ma być - jak określił to Uszakow - „konflikt ukraiński”.
Uszakow oświadczył również, że podczas wcześniejszych negocjacji dotyczących Ukrainy Moskwa nie utrzymywała żadnych kontaktów z Wołodymyrem Zełenskim.
Dziś Putin ma także spotkać się z premierem Rady Państwa Chińskiej Republiki Ludowej Li Qiangiem. W Sankt Petersburgu przebywa więc również drugi najważniejszy polityk Chin.
#Rosja #Ukraina #Chiny
Rozumiem. Poniżej znajduje się zredagowany tekst, przygotowany zgodnie z otrzymanymi wytycznymi.
Witkoff w Petersburgu: pokój do analizy, diesel do wysyłki
Witkoff przywiózł do Petersburga plan pokojowy. Wrócił z obietnicą dostaw oleju napędowego. Po trzech godzinach rozmów w Pałacu Konstantynowskim wiadomo jedno: Kreml teczkę „przeanalizuje”, w listopadzie będą rozmowy o rozmowach, a z rosyjskich portów wypłyną tankowce. Pokoju nie ma. Jest termin.
🔹 Kto, gdzie, ile
21 października, Strielna pod Petersburgiem, blisko trzy godziny. Przy stole: Putin, jego doradca Jurij Uszakow i Kiriłł Dmitrijew. Dmitrijew to wysłannik gospodarczy, czyli etatowy sprzedawca wizji „wielkich wspólnych interesów”. Jared Kushner uczestniczył w spotkaniu zdalnie.
Dzień wcześniej w Oslo Amerykanie konsultowali pakiet z Ukrainą i Europejczykami. Do Putina pojechała więc wersja „zaktualizowana”.
🔹 Co było w teczce
Pełnego tekstu porozumienia nikt nie opublikował. Z ustaleń agencji Reuters i AP oraz serwisu Axios znamy zakres rozmów:
▪️ zawieszenie broni, także częściowe — obejmujące energetykę i bezpieczeństwo żywnościowe;
▪️ status terytoriów okupowanych;
▪️ gwarancje bezpieczeństwa;
▪️ powojenna odbudowa;
▪️ nowa architektura bezpieczeństwa w Europie.
Szczegółów kompromisu terytorialnego brak.
Najlepszą ściągą pozostaje projekt Witkoffa i Kushnera, który 12 października opisał David Ignatius w dzienniku „The Washington Post”. Powstał on 9 października podczas sześciogodzinnego spotkania w klubie golfowym Shell Bay na Florydzie. Bo gdzie, jeśli nie przy polu golfowym, rysuje się granice w Europie.
Cztery filary:
1️⃣ Odbudowa Ukrainy z udziałem Banku Światowego i firmy BlackRock. Plan obejmuje infrastrukturę, gospodarkę oraz świadczenia dla rodzin poległych i rannych, z zabezpieczeniami antykorupcyjnymi.
2️⃣ Gwarancje „na wzór artykułu 5. Traktatu waszyngtońskiego” od USA i Europy. Rosja w zamian negocjuje z Europą osobne porozumienia dotyczące własnych postulatów bezpieczeństwa. Ukraina już raz dostała dokument z zapewnieniami bezpieczeństwa: memorandum budapeszteńskie z 1994 roku. Podpisała je również Rosja.
3️⃣ Powrót rosyjskiej ropy i gazu na rynek UE, w tym rurociągami, z których zyskami Kijów miałby dzielić się z Moskwą. Do tego harmonogram znoszenia sankcji. Ukraina zostałaby wspólnikiem w biznesie z państwem, które od lat bombarduje jej infrastrukturę energetyczną.
4️⃣ Zamrożenie wojny na obecnej linii frontu. Rosja zachowuje faktyczną kontrolę nad okupowanymi ziemiami, w tym nad zajętą częścią Donbasu, ale rezygnuje z żądania pozostałych terytoriów. Bez prawnego uznania aneksji.
Zastrzeżenie: nie ma niezależnego potwierdzenia, że 21 października na stole leżał dokładnie ten projekt. Jego elementy pokrywają się jednak z zakresem rozmów w Oslo.
🔹 Co dał Putin
Fakt: Rosja „co do zasady” ma wrócić do trójstronnych rozmów Rosja–Ukraina–USA po 10 listopada. Najpierw miałyby to być zespoły eksperckie, potem ewentualnie przywódcy. Temat według Uszakowa: system bezpieczeństwa Rosji i Ukrainy po wojnie. Konkretnej daty brak.
Fakt: planu nie przyjęto. Pieskow zapowiada, że propozycje zostaną „przeanalizowane”, a rozmowy nazywa „merytorycznymi”.
Ocena: w kremlowskim słowniku „przeanalizujemy” nie znaczy „tak”. Znaczy: „sprawdzimy, ile jeszcze da się wynegocjować”.
Fakt: stanowisko Moskwy w sprawie rozejmu energetycznego „nie uległo zmianie” — powiedział Pieskow. Tego samego dnia Witkoff opowiadał Putinowi o „postępach w kierunku zawieszenia broni”.
🔹 Donbas, czyli sedno
Zełenski w Fox News 21 października: jest gotów zamrozić wojnę na obecnej linii frontu. Rozejm to minimum, a do tego potrzebne są gwarancje bezpieczeństwa.
Moskwa żąda całego obwodu donieckiego i wykluczenia Ukrainy z NATO. Ławrow uprzedził przed spotkaniem: żadnych ustępstw politycznych w zamian za korzyści gospodarcze.
Pieskow rano: bez „kogoś z Kijowa” nie da się rozwiązać „problemu ukraińskiego”, bo „ktoś tam musi podjąć odpowiedzialną decyzję”.
Tłumaczę z kremlowskiego: „odpowiedzialna decyzja” to oddanie reszty Donbasu bez walki.
Witkoff w Petersburgu: pokój do analizy, diesel do wysyłki
Witkoff przywiózł do Petersburga plan pokojowy. Wrócił z obietnicą dostaw oleju napędowego. Po trzech godzinach rozmów w Pałacu Konstantynowskim wiadomo jedno: Kreml teczkę „przeanalizuje”, w listopadzie będą rozmowy o rozmowach, a z rosyjskich portów wypłyną tankowce. Pokoju nie ma. Jest termin.
🔹 Kto, gdzie, ile
21 października, Strielna pod Petersburgiem, blisko trzy godziny. Przy stole: Putin, jego doradca Jurij Uszakow i Kiriłł Dmitrijew. Dmitrijew to wysłannik gospodarczy, czyli etatowy sprzedawca wizji „wielkich wspólnych interesów”. Jared Kushner uczestniczył w spotkaniu zdalnie.
Dzień wcześniej w Oslo Amerykanie konsultowali pakiet z Ukrainą i Europejczykami. Do Putina pojechała więc wersja „zaktualizowana”.
🔹 Co było w teczce
Pełnego tekstu porozumienia nikt nie opublikował. Z ustaleń agencji Reuters i AP oraz serwisu Axios znamy zakres rozmów:
▪️ zawieszenie broni, także częściowe — obejmujące energetykę i bezpieczeństwo żywnościowe;
▪️ status terytoriów okupowanych;
▪️ gwarancje bezpieczeństwa;
▪️ powojenna odbudowa;
▪️ nowa architektura bezpieczeństwa w Europie.
Szczegółów kompromisu terytorialnego brak.
Najlepszą ściągą pozostaje projekt Witkoffa i Kushnera, który 12 października opisał David Ignatius w dzienniku „The Washington Post”. Powstał on 9 października podczas sześciogodzinnego spotkania w klubie golfowym Shell Bay na Florydzie. Bo gdzie, jeśli nie przy polu golfowym, rysuje się granice w Europie.
Cztery filary:
1️⃣ Odbudowa Ukrainy z udziałem Banku Światowego i firmy BlackRock. Plan obejmuje infrastrukturę, gospodarkę oraz świadczenia dla rodzin poległych i rannych, z zabezpieczeniami antykorupcyjnymi.
2️⃣ Gwarancje „na wzór artykułu 5. Traktatu waszyngtońskiego” od USA i Europy. Rosja w zamian negocjuje z Europą osobne porozumienia dotyczące własnych postulatów bezpieczeństwa. Ukraina już raz dostała dokument z zapewnieniami bezpieczeństwa: memorandum budapeszteńskie z 1994 roku. Podpisała je również Rosja.
3️⃣ Powrót rosyjskiej ropy i gazu na rynek UE, w tym rurociągami, z których zyskami Kijów miałby dzielić się z Moskwą. Do tego harmonogram znoszenia sankcji. Ukraina zostałaby wspólnikiem w biznesie z państwem, które od lat bombarduje jej infrastrukturę energetyczną.
4️⃣ Zamrożenie wojny na obecnej linii frontu. Rosja zachowuje faktyczną kontrolę nad okupowanymi ziemiami, w tym nad zajętą częścią Donbasu, ale rezygnuje z żądania pozostałych terytoriów. Bez prawnego uznania aneksji.
Zastrzeżenie: nie ma niezależnego potwierdzenia, że 21 października na stole leżał dokładnie ten projekt. Jego elementy pokrywają się jednak z zakresem rozmów w Oslo.
🔹 Co dał Putin
Fakt: Rosja „co do zasady” ma wrócić do trójstronnych rozmów Rosja–Ukraina–USA po 10 listopada. Najpierw miałyby to być zespoły eksperckie, potem ewentualnie przywódcy. Temat według Uszakowa: system bezpieczeństwa Rosji i Ukrainy po wojnie. Konkretnej daty brak.
Fakt: planu nie przyjęto. Pieskow zapowiada, że propozycje zostaną „przeanalizowane”, a rozmowy nazywa „merytorycznymi”.
Ocena: w kremlowskim słowniku „przeanalizujemy” nie znaczy „tak”. Znaczy: „sprawdzimy, ile jeszcze da się wynegocjować”.
Fakt: stanowisko Moskwy w sprawie rozejmu energetycznego „nie uległo zmianie” — powiedział Pieskow. Tego samego dnia Witkoff opowiadał Putinowi o „postępach w kierunku zawieszenia broni”.
🔹 Donbas, czyli sedno
Zełenski w Fox News 21 października: jest gotów zamrozić wojnę na obecnej linii frontu. Rozejm to minimum, a do tego potrzebne są gwarancje bezpieczeństwa.
Moskwa żąda całego obwodu donieckiego i wykluczenia Ukrainy z NATO. Ławrow uprzedził przed spotkaniem: żadnych ustępstw politycznych w zamian za korzyści gospodarcze.
Pieskow rano: bez „kogoś z Kijowa” nie da się rozwiązać „problemu ukraińskiego”, bo „ktoś tam musi podjąć odpowiedzialną decyzję”.
Tłumaczę z kremlowskiego: „odpowiedzialna decyzja” to oddanie reszty Donbasu bez walki.
A na kogo naciska Waszyngton? Według informacji Axios Kushner w Oslo ponownie zażądał od Kijowa wstrzymania ataków na rosyjskie rafinerie. Zełenski odpowiada: proszę bardzo, jeśli Rosja zobowiąże się do tego samego. Presja jest, ale skierowana w jedną stronę.
🔹 Pokój w teczce, interesy na stole
Putin wyłożył karty:
▪️ odbudowa współpracy gospodarczej z USA;
▪️ „nawozy na rynek amerykański w dużych ilościach”;
▪️ spotkanie z Trumpem w Chinach w listopadzie, na neutralnym gruncie, u przyjaciela „bez granic”;
▪️ pośrednictwo w sprawie Iranu.
Odbiorca irańskich Shahedów zgłasza się na mediatora w sprawie Iranu.
Witkoff zrewanżował się pochwałą: z Dmitrijewem „bardzo dobrze współpracujemy”, a nad porozumieniami pracuje z nim już Departament Skarbu USA. Amerykanie, jak ujął, „otwarcie mówią” Ukrainie o możliwościach, które „mogą się przed nią otworzyć” po wojnie.
W projekcie opisanym przez „The Washington Post” Rosja zyskiwała coś konkretniejszego: harmonogram znoszenia sankcji.
🔹 Diesel. Sprawdźmy
Putin twierdzi, że po porozumieniu w sprawie oleju napędowego ceny na światowych rynkach spadły o 5–6 proc. Kilka tankowców czeka na wysyłkę. Pierwszy ma wypłynąć za dwa–trzy dni z 40 tys. ton paliwa, kolejne — „jeden po drugim”.
Wysłannik Białego Domu dziękuje agresorowi, bo diesel „może pomóc amerykańskim rolnikom i kierowcom ciężarówek”.
Sprawdźmy. Po ogłoszeniu porozumienia przez Trumpa ceny w kontraktach terminowych na ropę i olej napędowy spadły o 2–4 proc., a nie o 5–6 proc. Trwałego wpływu na ceny detaliczne brak. Rynek pozostaje pod presją niedoboru paliwa wywołanego wojną na Bliskim Wschodzie, a na stacjach jak było drogo, tak jest.
Putin zawyżył efekt własnego prezentu mniej więcej dwukrotnie. To jego standard.
🔹 Jedyny namacalny efekt
Na wolność wyszedł Stephen Hubbard, Amerykanin więziony przez Rosję od 2022 roku. Waszyngton podkreśla, że nie doszło do wymiany więźniów.
Dobrze, że wraca do domu. To jednak gest, a nie postęp. Dyplomacja zakładnicza w czystej postaci: najpierw się bierze, potem „oddaje w geście dobrej woli”.
🔹 Bilans
Witkoff przywiózł ofertę negocjacyjną, a nie traktat. Rosja uchyliła drzwi do kolejnej rundy, ale w sprawie Donbasu nie cofnęła się ani o metr.
Jest jeszcze drobiazg, o którym w Waszyngtonie wolą nie pamiętać. Powrót rosyjskich surowców na rynek UE wymaga zgody Europy. Tymczasem tego samego dnia Pieskow ocenił, że wspólne europejskie stanowisko, które powtórzył prezydent Finlandii Alexander Stubb, „raczej nie będzie konstruktywnym wkładem”.
Europejski rynek można Moskwie obiecać. Dostarczyć go bez Europy już się nie da.
Kreml nie sprzedawał w Petersburgu pokoju. Kupował czas i płacił za niego dieslem.
Autor: Artur Żak
#Rosja #USA #Ukraina
🔹 Pokój w teczce, interesy na stole
Putin wyłożył karty:
▪️ odbudowa współpracy gospodarczej z USA;
▪️ „nawozy na rynek amerykański w dużych ilościach”;
▪️ spotkanie z Trumpem w Chinach w listopadzie, na neutralnym gruncie, u przyjaciela „bez granic”;
▪️ pośrednictwo w sprawie Iranu.
Odbiorca irańskich Shahedów zgłasza się na mediatora w sprawie Iranu.
Witkoff zrewanżował się pochwałą: z Dmitrijewem „bardzo dobrze współpracujemy”, a nad porozumieniami pracuje z nim już Departament Skarbu USA. Amerykanie, jak ujął, „otwarcie mówią” Ukrainie o możliwościach, które „mogą się przed nią otworzyć” po wojnie.
W projekcie opisanym przez „The Washington Post” Rosja zyskiwała coś konkretniejszego: harmonogram znoszenia sankcji.
🔹 Diesel. Sprawdźmy
Putin twierdzi, że po porozumieniu w sprawie oleju napędowego ceny na światowych rynkach spadły o 5–6 proc. Kilka tankowców czeka na wysyłkę. Pierwszy ma wypłynąć za dwa–trzy dni z 40 tys. ton paliwa, kolejne — „jeden po drugim”.
Wysłannik Białego Domu dziękuje agresorowi, bo diesel „może pomóc amerykańskim rolnikom i kierowcom ciężarówek”.
Sprawdźmy. Po ogłoszeniu porozumienia przez Trumpa ceny w kontraktach terminowych na ropę i olej napędowy spadły o 2–4 proc., a nie o 5–6 proc. Trwałego wpływu na ceny detaliczne brak. Rynek pozostaje pod presją niedoboru paliwa wywołanego wojną na Bliskim Wschodzie, a na stacjach jak było drogo, tak jest.
Putin zawyżył efekt własnego prezentu mniej więcej dwukrotnie. To jego standard.
🔹 Jedyny namacalny efekt
Na wolność wyszedł Stephen Hubbard, Amerykanin więziony przez Rosję od 2022 roku. Waszyngton podkreśla, że nie doszło do wymiany więźniów.
Dobrze, że wraca do domu. To jednak gest, a nie postęp. Dyplomacja zakładnicza w czystej postaci: najpierw się bierze, potem „oddaje w geście dobrej woli”.
🔹 Bilans
Witkoff przywiózł ofertę negocjacyjną, a nie traktat. Rosja uchyliła drzwi do kolejnej rundy, ale w sprawie Donbasu nie cofnęła się ani o metr.
Jest jeszcze drobiazg, o którym w Waszyngtonie wolą nie pamiętać. Powrót rosyjskich surowców na rynek UE wymaga zgody Europy. Tymczasem tego samego dnia Pieskow ocenił, że wspólne europejskie stanowisko, które powtórzył prezydent Finlandii Alexander Stubb, „raczej nie będzie konstruktywnym wkładem”.
Europejski rynek można Moskwie obiecać. Dostarczyć go bez Europy już się nie da.
Kreml nie sprzedawał w Petersburgu pokoju. Kupował czas i płacił za niego dieslem.
Autor: Artur Żak
#Rosja #USA #Ukraina
🔄 Doradca Putina Jurij Uszakow streścił spotkanie po swojemu. Kilka rzeczy warto odnotować.
🔹 Termin dryfuje. Wcześniej było „po 10 listopada” i „w drugiej dekadzie”, teraz jest „połowa listopada”. Temat bez zmian: system bezpieczeństwa Rosji i Ukrainy po wojnie. Daty nadal brak.
🔹 Oslo „bez konkretów”. Putin dostrzegł „nowe podejście” Europejczyków i Kijowa, ale według Uszakowa zabrakło w nim konkretnych rozwiązań. Brak konkretów wytyka strona, która nie potrafi podać daty własnych rozmów.
🔹 Groźba w pakiecie. Uszakow twierdzi, że inicjatywa strategiczna na froncie należy „w całości” do Rosji, a ofensywa trwa na wszystkich kierunkach. Obiekty ukraińskiej zbrojeniówki, energetyki i logistyki są według niego „skutecznie niszczone”. To twierdzenie Kremla, nie ustalenie. Jedno jest tu jednak cenne. W dniu rozmów o rozejmie energetycznym doradca Putina sam przyznaje, że Rosja bije w ukraińską energetykę. Tyle w sprawie „postępów w kierunku zawieszenia broni”.
🔹 Diesel ma być „w interesie USA i Rosji” i służyć „stabilizacji światowego rynku”. Przypomnijmy: kontrakty terminowe spadły o 2–4 proc., a ceny na stacjach się nie zmieniły.
🔹 „Zbliża się” start „zakrojonych na szeroką skalę projektów gospodarczych”. Jakich, nie wiadomo. Wojna trwa, rozejmu nie ma, a biznes już się rozgrzewa.
🔹 Putin ułaskawił Stephena Hubbarda, a Witkoff podziękował za „gest dobrej woli”. Ułaskawić można tylko skazanego. Moskwa przy okazji utrwala więc swoją wersję, że Amerykanin był winny. A Waszyngton za to dziękuje.
🔹 Szczyt Putin–Trump–Xi w Shenzhen. Według Uszakowa „chińscy przyjaciele” już go przygotowują. Shenzhen jest w listopadzie gospodarzem szczytu APEC. To format, w którym nie ma ani Ukrainy, ani Europy, a gospodarzem jest największy odbiorca rosyjskiej ropy.
🔹 Kushner był tylko zdalnie. Nieoficjalnie mówi się o chorobie, ale potwierdzenia brak.
Bić, rozmawiać i handlować jednocześnie. To nie sprzeczność, tylko metoda.
#Rosja #USA #Ukraina #Chiny
🔹 Termin dryfuje. Wcześniej było „po 10 listopada” i „w drugiej dekadzie”, teraz jest „połowa listopada”. Temat bez zmian: system bezpieczeństwa Rosji i Ukrainy po wojnie. Daty nadal brak.
🔹 Oslo „bez konkretów”. Putin dostrzegł „nowe podejście” Europejczyków i Kijowa, ale według Uszakowa zabrakło w nim konkretnych rozwiązań. Brak konkretów wytyka strona, która nie potrafi podać daty własnych rozmów.
🔹 Groźba w pakiecie. Uszakow twierdzi, że inicjatywa strategiczna na froncie należy „w całości” do Rosji, a ofensywa trwa na wszystkich kierunkach. Obiekty ukraińskiej zbrojeniówki, energetyki i logistyki są według niego „skutecznie niszczone”. To twierdzenie Kremla, nie ustalenie. Jedno jest tu jednak cenne. W dniu rozmów o rozejmie energetycznym doradca Putina sam przyznaje, że Rosja bije w ukraińską energetykę. Tyle w sprawie „postępów w kierunku zawieszenia broni”.
🔹 Diesel ma być „w interesie USA i Rosji” i służyć „stabilizacji światowego rynku”. Przypomnijmy: kontrakty terminowe spadły o 2–4 proc., a ceny na stacjach się nie zmieniły.
🔹 „Zbliża się” start „zakrojonych na szeroką skalę projektów gospodarczych”. Jakich, nie wiadomo. Wojna trwa, rozejmu nie ma, a biznes już się rozgrzewa.
🔹 Putin ułaskawił Stephena Hubbarda, a Witkoff podziękował za „gest dobrej woli”. Ułaskawić można tylko skazanego. Moskwa przy okazji utrwala więc swoją wersję, że Amerykanin był winny. A Waszyngton za to dziękuje.
🔹 Szczyt Putin–Trump–Xi w Shenzhen. Według Uszakowa „chińscy przyjaciele” już go przygotowują. Shenzhen jest w listopadzie gospodarzem szczytu APEC. To format, w którym nie ma ani Ukrainy, ani Europy, a gospodarzem jest największy odbiorca rosyjskiej ropy.
🔹 Kushner był tylko zdalnie. Nieoficjalnie mówi się o chorobie, ale potwierdzenia brak.
Bić, rozmawiać i handlować jednocześnie. To nie sprzeczność, tylko metoda.
#Rosja #USA #Ukraina #Chiny